Chlebek ten jest lekki, puszysty i wyśmienity w smaku (szczególnie gdy jest jeszcze ciepły).
Bazując głównie na naturalnym jogurcie staje się wyśmienitą alternatywą dla ciast drożdżowych, crossantów czy słodkich bułeczek.
Można go pałaszować na śniadanie, z dodatkiem masła lub dżemu, bez wyrzutów sumienia, że jeszcze przed nadejściem świąt ulubione dżinsy zaczną uwierać w pasie ;).

Składniki:
300g mąki pszennej,
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
1/2 łyżeczki soli (ja użyłam morskiej),
300ml jogurtu naturalnego,
2 białka,
60g rodzynek,
2 łyżki miodu.
W misce wymieszać mąkę (wcześniej przesianą), proszek do pieczenia, sodę i sól
Ubić białka jajek na sztywną pianę i stopniowo dodawać jogurt.
Tak powstałą masę jogurtową połączyć z sypkimi składnikami chleba.
Następnie dodać rodzynki oraz miód i wszystko delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Powstałe ciasto chlebowe przełożyć do formy keksowej (wcześniej wysmarowanej masłem) i piec w temperaturze 22o stopni C przez 20 minut - do momentu aż chlebek uzyska smakowity złoty kolor.
Najlepiej smakuje jeszcze ciepły!
przydałaby się teraz kromeczka takiego chlebka na śniadanie;)
OdpowiedzUsuńNie jadłam jeszcze nigdy takiego. A bardzo ładnie wygląda. Ja też bym taki chciała na śniadanie...! :)
OdpowiedzUsuń